Artykuł sponsorowany

Jak system pre-stretch zmienia zużycie folii i stabilność ładunku na palecie

Jak system pre-stretch zmienia zużycie folii i stabilność ładunku na palecie

W procesie zabezpieczania ładunków przemysłowych istnieje wyraźne napięcie między minimalizacją zużycia folii stretch a stabilnym trzymaniem asortymentu podczas transportu. Zbyt luźne nakładanie materiału powoduje groźne przesunięcia produktów na platformie. Nadmierne zużycie plastiku podnosi z kolei bieżące koszty operacyjne całego zakładu produkcyjnego. Zastosowanie zaawansowanej owijarki z systemem pre-stretch rozwiązuje ten konflikt. Urządzenie mechanicznie rozciąga folię jeszcze przed jej bezpośrednim kontaktem z paletą, zmieniając fizyczne właściwości samej powłoki.

Budowa układu rozciągającego w owijarkach palet

Układ pre-stretch składa się z dwóch niezależnie napędzanych wałków pokrytych specjalną gumą. Wałek wylotowy obraca się znacznie szybciej niż element wlotowy. Różnica ich prędkości obrotowych bezpośrednio decyduje o ostatecznym stopniu rozciągu materiału. Dostępne na rynku maszyny oferują zróżnicowane parametry pracy tego mechanizmu. W zakładach logistycznych spotyka się stały naciąg na poziomie 250 procent lub systemy z płynną regulacją w przedziale od 150 do nawet 400 procent. Zakres ten zależy od zastosowanego modelu maszyny oraz zaleceń producenta technologii. Przy poziomie 200 procent jeden metr surowca z rolki tworzy aż trzy metry gotowej powłoki nałożonej na ładunek.

Mechaniczne rozciąganie zmniejsza efektywną grubość folii na etapie aplikacji. Proces ten pozwala pokryć znacznie większą powierzchnię palety przy zachowaniu małego zużycia materiału wyjściowego. Na krawędziach i narożach ładunku odpowiednie napięcie umożliwia folii ścisłe przyleganie. Materiał zachowuje dużą elastyczność bez ryzyka nadmiernego zwężania się samej folii pod wpływem naprężeń. Zbyt agresywne ustawienie naciągu prowadzi do zerwań i nieplanowanych przestojów linii pakującej. Dotyczy to szczególnie sytuacji zabezpieczania asortymentu o ostrych krawędziach i bardzo nieregularnych kształtach.

Wpływ systemu pre-stretch na stabilność palety

Folia przechodzi przez układ pre-stretch w każdym pełnym cyklu pracy urządzenia. Maszyna aplikuje ją następnie z kontrolowanym napięciem na obracającą się paletę lub wykorzystuje do tego specjalne ramię obrotowe. Działanie to bezpośrednio wpływa na siłę kontenerującą cały ładunek. Zjawisko to powstaje dzięki naturalnemu odzyskowi elastycznemu uprzednio rozciągniętego materiału. Prawidłowy dobór procentu rozciągu sprawia, że powłoka skutecznie ściska kartony i stabilizuje towar bez konieczności nawijania wielu dodatkowych warstw plastiku.

Wysoka stabilność wynika wprost z precyzyjnego utrzymania naciągu. Folia zachowuje wtedy pełną zdolność do dalszego wydłużenia i mocnego przylegania do zróżnicowanych powierzchni magazynowych. Trudności operacyjne pojawiają się przy zastosowaniu materiału o niewystarczających parametrach elastyczności. Zbyt wysokie ustawienie pre-stretch powoduje pękanie struktury na ostrych narożach towaru. Niskie napięcie zwiększa natomiast zużycie surowca i wyraźnie osłabia sztywność ładunku podczas transportu wózkami widłowymi.

Dystrybutor technologii pakujących VINCENT dostarcza na rynek specjalistyczne maszyny wyposażone w innowacyjne układy pre-stretch. Konstrukcje te wykorzystują dwa niezależne silniki wałków. Takie techniczne rozwiązanie umożliwia operatorom bardzo precyzyjne dopasowanie parametrów naciągu do konkretnego profilu ładunku. Korzystają z tego rozwiązania intensywnie zakłady z branży logistycznej, metalowej oraz nowoczesnego przemysłu meblarskiego.

Skuteczność mechanizmu pre-stretch należy oceniać zawsze w odniesieniu do charakterystyki konkretnego ładunku. Ważne pozostaje także tempo pracy linii pakującej oraz dopuszczalne limity zużycia folii stretch. Wyznaczenie optymalnych ustawień wymaga przeprowadzenia testów na docelowym typie palety w warunkach rzeczywistego obciążenia magazynu. Takie całościowe podejście pozwala inżynierom osiągnąć pełną równowagę między optymalizacją kosztów materiałowych a całkowitym bezpieczeństwem transportu.